
Nie oddawajcie zwierząt do schroniska, proszę. Jeżeli już znajdziecie jakieś zwierzę, spróbujcie znaleźć mu dom, znaleźć mu tymczasowe miejsce pobytu. Tylko nie schronisko. Już tłumaczę dlaczego:
Zwierzę, które trafia do schroniska może być chore lub agresywne. Nie ma tam jednak miejsca, aby na początku je odizolować i obserwować. Jest ono od razu łączone z innymi co może się źle skończyć
Brak jest wystarczającej ilości izolatek, albo w ogóle ich nie ma. Tak więc zwierzęta, które zachorują są stłoczone jedne na drugich, albo przebywają dalej ze zdrowymi.
Brak jest całodobowej opieki weterynaryjnej. W razie nagłego przypadku, zwierzę nie może liczyć na żadną pomoc medyczną.
Na małej powierzchni jest zgromadzona zbyt duża ilość zwierząt. I to bez żadnego pomysłu. Duże z małymi, agresywne z nieagresywnymi. To wszystko prowadzi często do tragicznych zdarzeń kończących się śmiercią jakiegoś zwierzęcia.
Ograniczony lub nawet brak kontaktu z ludźmi, co prowadzi do zdziczenia tych zwierząt.
Brak jest „domu kota". Koty więc, błąkają się po całym terenie schroniska jak i poza nim.
Proszę teraz sobie samemu odpowiedzieć, czy chcielibyście Państwo, aby zwierzę było przetrzymywane w takich warunkach?. Wiem, że czasami nie ma innego wyjścia. Ale zanim zdecydujemy się, że oddajemy zwierzaka do schroniska spróbujmy znaleźć inne rozwiązanie (sprawdź w "I Ty możesz pomóc").
Do ludzi, którzy swojego starego pupila chcą oddać do schroniska, tylko ze względu, że ma już swoje lata proszę tylko o jedno - zanim wydacie ten wyrok śmierci w postaci schroniska dla starego zwierzaka, który do tej pory był domownikiem, zróbcie wszystko, żeby znaleźć mu inny dom z kochającymi zwierzęta ludźmi. Jesteście mu to winni. I pamiętajcie, że nigdy nie wiadomo czy Was na stare lata rodzina nie odda do domu starców jak jakąś niepotrzebną rzecz. Jest takie powiedzenie - co się posieje to się zbierze.
Tym, którzy mają problemy finansowe i wydaje im się, że schronisko rozwiąże ten problem proponuję zwrócić się do Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami. Razem zawsze można coś wymyślić.
Tak więc, dopóki w Polsce nie zmienią się warunki w schroniskach, dopóki ludzie tam pracujący nie będą tego robić z miłości do zwierząt - proszę, nie oddawajcie od razu zwierząt do schroniska. Spróbujcie znaleźć mu inny dom, rozmawiajcie o tym z innymi ludźmi. Razem możemy więcej dobrego zrobić. Musimy tylko chcieć. A schronisko jest ostatecznością
D.G.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz